Sposoby na pogrubienie włosów i moje pierwsze spotkanie z cassia.

Witajcie!


         Dziś przedstawiam  Wam kilka prostych  i fajnych  sposobów na pogrubienie  włosów. Wszystkie znałam, ale jak się okazało tylko kilka stosowałam. Wynikało to prawdopodobnie z niewiedzy, braku czasu lub braku potrzeby zmian.  Jeśli chcecie poznać te sposoby zapraszam do lektury.
 Byłam zielona jak ta limonka...



1. Henna, cassia, senes, są to mieszanki nakładane na włosy i skórę głowy pochodzące z roślin. Zawierają wiele substancji odżywczych np. cynk, żelazo, które w naturalnym środowisku i kolorze dają dużo dobrodziejstw skórze głowy i samym wlosom.
Wiedzę na temat hennowania zdobywałam już od miesiąca , by się dobrze przygotować i do samego hennowania z tego  video na YouTube:  https://www.youtube.com/watch?v=rxZtJyUZbWQ ,przerobilam 5 pytań o hennę  https://www.youtube.com/watch?v=VrQ7_IPdEz0 a także strona Miksologia.pl



  1. Henna, cassia,senes 
 Jak ja to zrobiłam:
Włosy przygotowałam w sposób następujący: urządziłam im helatowanie ?czyli zmycie minerałów z włosów oraz wszelkiej nadbudowy pochodzące z sylikonów, kurzu szamponem Barwa tatarako-chmielowa. Wydał mi się najospowiedniejszy, jest  solidnym rypaczem, który konkretnie wyprał moje włosy. Cokolwiek po nim nie załoze , rozmaite mikstury trzymają sie (zazwyczaj ) lepiej i dają lepsze efekty.
Rozmieszałam cassię+woda 80 stopni  + zaprawa zakwaszająca: ja dodałam  kwasku cytrynowego(nie chciałam specjalnie iść do sklepu po sok pomarańczowy a cytryny nie mialam w domu)dałam łyżkę stołowa. Następnie odstawiłam na pół godzinki. Umylam włosy szamponem i nalozylam ta masę trzymając ja pid folia i czapka 2.5 godziny.
Szczerze? Śmierdzi okrutnie, a i gęstość przypominała kupę niemowlaka (o której mam niemałe pojęcie mając 2 dzieci😉) Jakoś się przemoglam, wmowilam sobie ze to dla mojego dobra i ze to tylko eksperyment, a włosy na pewno nie będą zielone. Wszystko ładnie się spłukalo. Brodzik umylam bez problemu. Wysuszylam włosy i po 48 godzinach można dopiero myć je ponownie. Dlatego, aby barwnik ziołowy zdążył się wytworzyć.
Mimo zapachu niewietrzonej latami chaty jakoś zniosłam te 2 dni bez mycia i potem już ogarnęłam włosy pod względem zapachowym.

EFEKTY :

-pogłębienie koloru
-złote refleksy na włosach
-Łatwość w rozczesywaniu .
- daje efekt pellingu skóry głowy (nalozylam na bogato, a resztę zamrozilam)
-reguluje sebum,a co za tym idzie włosy przetłuszczają się o wiele wolniej,
-minimalne pogrubienie struktury włosa

Błędy : nie rozczesałam włosów przed myciem i zmywajac to błotko z włosów nie wiedziałam co mnie czeka po ich wysuszeniu😨 . Oraz :następnym razem dam soku z wycisnietej cytryny lub acerole (nie chciało mi się specjalnie zamawiać czy iść do sklepu ,wiec dałam co mialam) może efekt będzie intensywniejszy..
Podsumowując: mimo okropnego zapachu (do którego można przywyknąć), warto! Dlatego jeszcze to powtórzę w nieco innej kombinacji. Wszak cassi mam jeszcze na 2 użycia.

Fotka :



2.Oleje i olejowanie. Oleje nakładane na włosy bardzo fajnie i pozytywnie wpływają na strukturę włosów. Odkąd olejuje  (5 lat) Moje włosy znacznie łatwiej rozczesać ,są gładsze i bardziej sprężyste.Wszystko to dzięki zawartości kwasów Omega  3 6 i 9. Szukajcie tych nierafinowanych , gdzie występują przynajmniej kwasy 3 i 6.
Jedne z lepszych olejów do włosów to mieszanki i czyste oleje  pochodzące ze Wschodu: Khadi, Sesa, Amla, Vatika jak również te pospolite kuchenne lub nieznane mi dotąd nazwy.


3.Aminokwasy i proteiny
-keratyna np.Kallos Keratin lub seria Kerastase
Można je najczęściej znaleźć w szamponach czy serach nablyszczajacych ...

 4.Suplementy:

a) napary do picia i inne mikstury. Do tej pory miałam okazję pić herbatki: pokrzywa,skrzyp,nagietek, herbata zielona i roibos. Mogę o nich powiedzieć wiele dobrego, w szczególności zielona herbata , która zawiera dużo substancji odtruwajacych organizm. Mikstury , tudzież  mam na myśli drożdże z mlekiem jakoś nie jest mi z ta mikstura po drodze. Wytrzymałam tydzień czasu.Jeszcze spróbuję drożdży w tabletkach...

b) tabletki, kapsułki. Tu warto szukać elementów tj. żelazo, cynk,jod, selen, miedź, molibden, biotyna,witamina pp .B2, b6 i b 12

c) siemię lniane zewnętrznie jako glutek wewnetrznie do picia. Do picia nie zniose, na włosy jak widać jestem w stanie nanieść juz chyba wszystko..😂

d) warzywa ,owoce ,kiełki

A jakie są Wasze sposoby na pogrubienie włosów?




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wcierka Bandi moja opinia i refleksje..

Oddałam włosy ...

Jak osiągnąc to czego się pragnie? O włosach i nie tylko...