Sposoby na pogrubienie włosów i moje pierwsze spotkanie z cassia.
Witajcie!
Włosy przygotowałam w sposób następujący: urządziłam im helatowanie ?czyli zmycie minerałów z włosów oraz wszelkiej nadbudowy pochodzące z sylikonów, kurzu szamponem Barwa tatarako-chmielowa. Wydał mi się najospowiedniejszy, jest solidnym rypaczem, który konkretnie wyprał moje włosy. Cokolwiek po nim nie załoze , rozmaite mikstury trzymają sie (zazwyczaj ) lepiej i dają lepsze efekty.
Rozmieszałam cassię+woda 80 stopni + zaprawa zakwaszająca: ja dodałam kwasku cytrynowego(nie chciałam specjalnie iść do sklepu po sok pomarańczowy a cytryny nie mialam w domu)dałam łyżkę stołowa. Następnie odstawiłam na pół godzinki. Umylam włosy szamponem i nalozylam ta masę trzymając ja pid folia i czapka 2.5 godziny.
-pogłębienie koloru
-złote refleksy na włosach
-Łatwość w rozczesywaniu .
- daje efekt pellingu skóry głowy (nalozylam na bogato, a resztę zamrozilam)
-reguluje sebum,a co za tym idzie włosy przetłuszczają się o wiele wolniej,
-minimalne pogrubienie struktury włosa
Fotka :
Dziś przedstawiam Wam kilka prostych i fajnych sposobów na pogrubienie włosów. Wszystkie znałam, ale jak się okazało tylko kilka stosowałam. Wynikało to prawdopodobnie z niewiedzy, braku czasu lub braku potrzeby zmian. Jeśli chcecie poznać te sposoby zapraszam do lektury.
Byłam zielona jak ta limonka...
Byłam zielona jak ta limonka...
1. Henna, cassia, senes, są to mieszanki nakładane na włosy i skórę głowy pochodzące z roślin. Zawierają wiele substancji odżywczych np. cynk, żelazo, które w naturalnym środowisku i kolorze dają dużo dobrodziejstw skórze głowy i samym wlosom.
Wiedzę na temat hennowania zdobywałam już od miesiąca , by się dobrze przygotować i do samego hennowania z tego video na YouTube: https://www.youtube.com/watch?v=rxZtJyUZbWQ ,przerobilam 5 pytań o hennę https://www.youtube.com/watch?v=VrQ7_IPdEz0 a także strona Miksologia.pl- Henna, cassia,senes
Włosy przygotowałam w sposób następujący: urządziłam im helatowanie ?czyli zmycie minerałów z włosów oraz wszelkiej nadbudowy pochodzące z sylikonów, kurzu szamponem Barwa tatarako-chmielowa. Wydał mi się najospowiedniejszy, jest solidnym rypaczem, który konkretnie wyprał moje włosy. Cokolwiek po nim nie załoze , rozmaite mikstury trzymają sie (zazwyczaj ) lepiej i dają lepsze efekty.
Rozmieszałam cassię+woda 80 stopni + zaprawa zakwaszająca: ja dodałam kwasku cytrynowego(nie chciałam specjalnie iść do sklepu po sok pomarańczowy a cytryny nie mialam w domu)dałam łyżkę stołowa. Następnie odstawiłam na pół godzinki. Umylam włosy szamponem i nalozylam ta masę trzymając ja pid folia i czapka 2.5 godziny.
Szczerze? Śmierdzi okrutnie, a i gęstość przypominała kupę niemowlaka (o której mam niemałe pojęcie mając 2 dzieci😉) Jakoś się przemoglam, wmowilam sobie ze to dla mojego dobra i ze to tylko eksperyment, a włosy na pewno nie będą zielone. Wszystko ładnie się spłukalo. Brodzik umylam bez problemu. Wysuszylam włosy i po 48 godzinach można dopiero myć je ponownie. Dlatego, aby barwnik ziołowy zdążył się wytworzyć.
Mimo zapachu niewietrzonej latami chaty jakoś zniosłam te 2 dni bez mycia i potem już ogarnęłam włosy pod względem zapachowym.
EFEKTY :-pogłębienie koloru
-złote refleksy na włosach
-Łatwość w rozczesywaniu .
- daje efekt pellingu skóry głowy (nalozylam na bogato, a resztę zamrozilam)
-reguluje sebum,a co za tym idzie włosy przetłuszczają się o wiele wolniej,
-minimalne pogrubienie struktury włosa
Błędy : nie rozczesałam włosów przed myciem i zmywajac to błotko z włosów nie wiedziałam co mnie czeka po ich wysuszeniu😨 . Oraz :następnym razem dam soku z wycisnietej cytryny lub acerole (nie chciało mi się specjalnie zamawiać czy iść do sklepu ,wiec dałam co mialam) może efekt będzie intensywniejszy..
Podsumowując: mimo okropnego zapachu (do którego można przywyknąć), warto! Dlatego jeszcze to powtórzę w nieco innej kombinacji. Wszak cassi mam jeszcze na 2 użycia.
Fotka :
2.Oleje i olejowanie. Oleje nakładane na włosy bardzo fajnie i pozytywnie wpływają na strukturę włosów. Odkąd olejuje (5 lat) Moje włosy znacznie łatwiej rozczesać ,są gładsze i bardziej sprężyste.Wszystko to dzięki zawartości kwasów Omega 3 6 i 9. Szukajcie tych nierafinowanych , gdzie występują przynajmniej kwasy 3 i 6.
Jedne z lepszych olejów do włosów to mieszanki i czyste oleje pochodzące ze Wschodu: Khadi, Sesa, Amla, Vatika jak również te pospolite kuchenne lub nieznane mi dotąd nazwy.
3.Aminokwasy i proteiny
-keratyna np.Kallos Keratin lub seria Kerastase
Można je najczęściej znaleźć w szamponach czy serach nablyszczajacych ...
4.Suplementy:
a) napary do picia i inne mikstury. Do tej pory miałam okazję pić herbatki: pokrzywa,skrzyp,nagietek, herbata zielona i roibos. Mogę o nich powiedzieć wiele dobrego, w szczególności zielona herbata , która zawiera dużo substancji odtruwajacych organizm. Mikstury , tudzież mam na myśli drożdże z mlekiem jakoś nie jest mi z ta mikstura po drodze. Wytrzymałam tydzień czasu.Jeszcze spróbuję drożdży w tabletkach...
b) tabletki, kapsułki. Tu warto szukać elementów tj. żelazo, cynk,jod, selen, miedź, molibden, biotyna,witamina pp .B2, b6 i b 12
c) siemię lniane zewnętrznie jako glutek wewnetrznie do picia. Do picia nie zniose, na włosy jak widać jestem w stanie nanieść juz chyba wszystko..😂
d) warzywa ,owoce ,kiełki
A jakie są Wasze sposoby na pogrubienie włosów?





Komentarze
Prześlij komentarz