Oddałam włosy ...

             Główną inspiracją ,dzięki której zdobyłam sie na oddanie włosów był blog Anwen.pl ,która w swoim poście zachęca do tego czynu ,a takze pokrzepila swoją historią:
http://www.anwen.pl/2018/04/oddalam-wlosy.html

               Nie powiem ,że się nie bałam,przełomowe  wydarzenia to coś co człowieka stresuje .
 Tak dużo włosów naraz jeszcze nie ścinalam. Zawsze po trochu: po 5 lub 10 cm..i też właśnie na lato by było ciut lżej. Tu jednak stres przybrał funkcję motywującą do realizacji zamierzonego celu.
Widok osób bez włosów,w potrzebie wzmaga w człowieku poczucie czyjejś krzywdy (empatię) oraz fakt ze jesteśmy bardzo bogatymi ludźmi mającymi tak oczywiste dobro jak włosy na głowie. Szczególnie dla kobiet ,włosy mają znaczenie nie tylko fizyczne , ale wpływają na dobre psychiczne samopoczucie i szybszy powrót do zdrowia po rozmaitych chorobach.
          Nie jest to jednoznacznie określone, gdzie trafia nasze pasma , gdyż na wykonanie jednej  peruki  potrzeba włosów od ok 5-8 osób .

          Włosy muszą spełnić następujące wymagania :
1.Maja minimum 28cm długości,
2.są porządnie wysuszone (odpada obcinanie na mokro),
3.umyte jedynie szamponem,bez sylikonów.
4.nie mogą być rozjaśniane ani  hennowane.

A oto efekt po ostrym cięciu:


  I pamiatkowe  zdjecie..




Ścięte warkocze lądują do woreczka, następnie do koperty, po to by za kilka dni dostarczyć je do siedziby wybranej Fundacji.
A teraz cóż. .zaczynam od  zapuszczanie  od początku.
                     Czy oddam je ponownie zależeć będzie od mojej sumiennej  pielęgnacji z,priorytetów
i tego czy będę je farbowac i czym ...Zapewne będę chciała popracować nad grubością i pobudzeniem pracy cebulek włosowych..

                          W ruch pójdą wcierki,masaże skóry  głowy i maski ..

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wcierka Bandi moja opinia i refleksje..

Jak osiągnąc to czego się pragnie? O włosach i nie tylko...