Podsumowanie 2 miesięcznej akcji zapuszczaniowej
Tak jak Wam obiecałam, wrzucam Wam podsumowanie moich 2 miesięcznych zmagań zapuszczaniowych. Dnia 14 sierpnia wraz z postem ,,Projekt lisia kita'' ruszyłam na nowo z zapuszczaniem włosów .Oprócz względów praktycznych ,estetycznych są też inne kwestie, o szczegółach dowiecie się za jakiś czas. Bowiem niedawno jak wczoraj dowiedziałam się , że mój cel podróżny jest z dnia na dzien coraz bardziej realny i na razie tylko tyle. Kilka lat temu w ważnym przełomie mojego życia pojechalam do Hiszpanii Poszłam na żywioł ,z zupełnie nienanymi mi osobami spędziłam najlepsze wakacje mojego życia. Teraz ,kiedy zbliżam się do 40- stki ustanowiłam nowy cel.. trochę inny kierunek ale równie ciekawy ..
Kto mnie dobrze zna może się domyśleć..ale dla reszty pozostaje to tajemnicą.
Staram się doprowadzać wszystko do końca ...Zwłaszcza jak mi baaardzo zależy..
Tak , podróż i zapuszczanie ma ze sobą więcej wspólnego niż myślicie..Po porostu..chce je tym razem sprzedać..
Moja obecna długość i program pielęgnacji wyglądają następująco:
Mierza już 40cm (najdłuższy włos), czyli urosły 5 cm w ciągu 2 m-cu.. w sierpniu bylo to 35cm.Mysle że jest coraz lepiej .od 14 czerwca można przypuszczać że ok.8cm.
Tak jak Wam pisałam we wcześniejszych postach w chwili oddania ich miałam 65cm zostało mi 30cm także od czerwca urosło prawie 10cm !prawie bo większość ma bardziej 38cm
Moja pielegnacja:
1.Olejowanie ( nie co mycie ,ale przynajmniej raz w tygodniu).
Nakładam olej na wilgotne włosy lub na podkład z żelu aloesowego /lnianego zmywam sama wodą, rzadko emulguje ,szampon zwykle świetnie sobie z tym radzi.Ktore oleje są warte uwagi?
Olej arganowy - dzięki zawartości witaminy E i kwasów tłuszczowych poprawia nawilżenie i blask ,zapubiega puszeniu się włosów i rozdwajaniu końcówek, pomaga w walce z łupieżem, łatwo się zmywa. można go pić ,po łyżeczce dziennie.Lubię go za piękny oryginalny zapach.
Olej rokitnikowy, poleciła mi go kolezanka na moje problemy żołądkowe zgaga, nadkwasota itp. Po doczytaniu szeregu korzyści płynących z stosowania tego oleju zaczęłam go nakładać na włosy ,poprawia kondycje włosów, korzystnie wpływa na przyrost.
Olej konopny kupiłam juz na początku wakacji ,podobała mi sie butelka i byłam ciekawa zapachu. Bo jak wiecie konopie mogą się kojarzyć z zielem ,,marihuaną ..I tak jakoś miałąm opory. Jedno co warto wiedzieć lepiej nie nakładać go na włosy blond , ma troche jakby zielonkawy kolor. Mnie to nie grozi ale mojej córce go nie nakładam.
Olej sezamowy ma piękny zapach i też równie piękną butelkę ,Ten i poprzedni olej kupiłąm przez wzgląd na moje hobby ,ale zdałam sobie niedawno sprawę ze nie tak prędko będę mogła je ozdobić..
Olej ten fajnie wygłądza i powoduje ,że włosy są mięciutkie i śliskie.
2. Wcierki i ampułki .Obecnie nic nie kupuje, po nowym roku zamierzam kupić solidnego dopalacza Do Banfi chyba moja skóra już chyba przywykla i już chyba nie działa jak kiedyś . Może kupie olej Khadi i będę wcierać w skórę głowy, bo na długość był ok.Poluję na ampułki Placenta choć Kerastase też za mną chodzi od dłuższego czasu...
3. Odżywki .Planowo wraz z maskami miały być w tym samym punkcie ,ale..odżywki są na długość ,a maski są na całość włosów wraz z głową .Dlatego tez wrzucam to, co stosuje w obecnym czasie.
Odżywka 5 ziół z zieloną herbatą Garnier .To mój faworyt na którego zawsze mogę liczyć ,jest optymalna.a działa jak cassia. ziołowo,dodaje blasku ,ale nie dociąża.Jestem ciekawa jak sprawdzi mi się zoelona herbata od Anwen bo mam ją na liście do kupienia, ale jeszcze się zastanawiam.
Mityczna odżywka też z Garniera, fajna,ciekawa,kupiłam ja gdyż lubię oliwę z oliwek ,kiedyś namiętnie olejowałam nią włosy,obecnie zminimalizowałam swoje zakupy i chce najpierw wykończyć to co mam.
Ogx Beauty Biotyna i Kolagen.Ten kolagen chodzi za mną już od czasu zakupu szamponu z Kativa.
Na oku miałam tą odzywkę i może jeszcze kiedyś uda mi się ją dostać
https://allegro.pl/oferta/kativa-colageno-odzywka-z-kolagenem-250ml-7805641917
Ale do rzeczy. Odżywka została kupiona na próbę w Rossmanie .Na szampon bym się nie zdecydowała bo to totalna tablica Mendelejewa ,odżywka w sumie też ,ale..mimo gliceryny wysoko w składzie jest bardzo fajna. Po niej serum na końcówki i można wyskoczyć w miasto wyglądając jak człowiek:)
4. Maski. Bania Agafii przewijała się w moich postach już kilka razy ,także dziś coś nowego w moich zbiorach .
Karelia Organica ,odżywianie na bogato.nakładałam dopiero raz po jakimś mocno oczyszcząjacym szamponie
Kallos Fig zaraz po Kallos Blueberry stał się moim faworytem, chciałąm się go pozbyć za dobrą czekoladę ,ale jednak została ,słusznie bo żałowałabym...
Biovax Bambus i Awokado (zdjęcie powyżej). Moja ulubiona maska tej firmy. Nadaje się do wszystkich rodzajów włosów choć najbardziej do niskoporowatych. Dawno jej nie miałam a i do firmy się ciut zraziłam przez przygodę z suchym szamponem.Jednak mam swoje sprawdzone produkty do których chętnie wracam.
Opis : Maska ma charakter wzmacniający włosy,pogrubia i gruntownie odżywia./Łatwiej się rozczesuje.Ale ! Jeśli ktoś ma już grube włosy a nie rozczesze przed myciem wtedy może być trudno...
Czy działa na porost trudno powiedzieć ale wraz z olejowaniem świetnie mi ograneła włosy po lecie w zeszłym roku ,Mozna się pokusić o stwierdzenie ,ze na przyrost też działa.
Cena nie jakaś zawrotna 20zl pojemność też bodajże 150ml. Warto dobrze odsaczyć włosy po umyciu ich szamponem, wówczas maska nie bedzie skapywać do wanny i się marnować.
5. Suplementacja wewnętrzna tu akurat bez szaleństw i bez przepłacania. Co polecicie? Skuteczne i poniżej 50zl za opakowanie 60 tabletek? Ale bez rejestracji i zadnych cudownych biznesow..
Obecnie mam przerwę w pociu pokrzywy.
6. Oszczędzanie.Tu akurat idzie coraz lepiej .Analiza składów pomaga mi dokonywać właściwych wyborów bez przepłacania. Dodatkowo pomagam wydenkować szampon komuś w rodzinie o ile mi podpasuje:))
Następne pomiary i podsumowanie już na początku nowego roku 2020. Już wtedy poznacie nowości w mojej kosmetyczce.
Co do samego mycia. Peeling skóry głowy robie co 7-10 dni .Włosy czesze szczotką Oliwia Garden
Kto mnie dobrze zna może się domyśleć..ale dla reszty pozostaje to tajemnicą.
Staram się doprowadzać wszystko do końca ...Zwłaszcza jak mi baaardzo zależy..
Tak , podróż i zapuszczanie ma ze sobą więcej wspólnego niż myślicie..Po porostu..chce je tym razem sprzedać..
Moja obecna długość i program pielęgnacji wyglądają następująco:
Tak jak Wam pisałam we wcześniejszych postach w chwili oddania ich miałam 65cm zostało mi 30cm także od czerwca urosło prawie 10cm !prawie bo większość ma bardziej 38cm
Moja pielegnacja:
1.Olejowanie ( nie co mycie ,ale przynajmniej raz w tygodniu).
Nakładam olej na wilgotne włosy lub na podkład z żelu aloesowego /lnianego zmywam sama wodą, rzadko emulguje ,szampon zwykle świetnie sobie z tym radzi.Ktore oleje są warte uwagi?
Olej arganowy - dzięki zawartości witaminy E i kwasów tłuszczowych poprawia nawilżenie i blask ,zapubiega puszeniu się włosów i rozdwajaniu końcówek, pomaga w walce z łupieżem, łatwo się zmywa. można go pić ,po łyżeczce dziennie.Lubię go za piękny oryginalny zapach.
Olej rokitnikowy, poleciła mi go kolezanka na moje problemy żołądkowe zgaga, nadkwasota itp. Po doczytaniu szeregu korzyści płynących z stosowania tego oleju zaczęłam go nakładać na włosy ,poprawia kondycje włosów, korzystnie wpływa na przyrost.
Olej konopny kupiłam juz na początku wakacji ,podobała mi sie butelka i byłam ciekawa zapachu. Bo jak wiecie konopie mogą się kojarzyć z zielem ,,marihuaną ..I tak jakoś miałąm opory. Jedno co warto wiedzieć lepiej nie nakładać go na włosy blond , ma troche jakby zielonkawy kolor. Mnie to nie grozi ale mojej córce go nie nakładam.
Olej sezamowy ma piękny zapach i też równie piękną butelkę ,Ten i poprzedni olej kupiłąm przez wzgląd na moje hobby ,ale zdałam sobie niedawno sprawę ze nie tak prędko będę mogła je ozdobić..
Olej ten fajnie wygłądza i powoduje ,że włosy są mięciutkie i śliskie.
2. Wcierki i ampułki .Obecnie nic nie kupuje, po nowym roku zamierzam kupić solidnego dopalacza Do Banfi chyba moja skóra już chyba przywykla i już chyba nie działa jak kiedyś . Może kupie olej Khadi i będę wcierać w skórę głowy, bo na długość był ok.Poluję na ampułki Placenta choć Kerastase też za mną chodzi od dłuższego czasu...
3. Odżywki .Planowo wraz z maskami miały być w tym samym punkcie ,ale..odżywki są na długość ,a maski są na całość włosów wraz z głową .Dlatego tez wrzucam to, co stosuje w obecnym czasie.
Odżywka 5 ziół z zieloną herbatą Garnier .To mój faworyt na którego zawsze mogę liczyć ,jest optymalna.a działa jak cassia. ziołowo,dodaje blasku ,ale nie dociąża.Jestem ciekawa jak sprawdzi mi się zoelona herbata od Anwen bo mam ją na liście do kupienia, ale jeszcze się zastanawiam.
Mityczna odżywka też z Garniera, fajna,ciekawa,kupiłam ja gdyż lubię oliwę z oliwek ,kiedyś namiętnie olejowałam nią włosy,obecnie zminimalizowałam swoje zakupy i chce najpierw wykończyć to co mam.
Ogx Beauty Biotyna i Kolagen.Ten kolagen chodzi za mną już od czasu zakupu szamponu z Kativa.
Na oku miałam tą odzywkę i może jeszcze kiedyś uda mi się ją dostać
https://allegro.pl/oferta/kativa-colageno-odzywka-z-kolagenem-250ml-7805641917
Ale do rzeczy. Odżywka została kupiona na próbę w Rossmanie .Na szampon bym się nie zdecydowała bo to totalna tablica Mendelejewa ,odżywka w sumie też ,ale..mimo gliceryny wysoko w składzie jest bardzo fajna. Po niej serum na końcówki i można wyskoczyć w miasto wyglądając jak człowiek:)
4. Maski. Bania Agafii przewijała się w moich postach już kilka razy ,także dziś coś nowego w moich zbiorach .
Karelia Organica ,odżywianie na bogato.nakładałam dopiero raz po jakimś mocno oczyszcząjacym szamponie
Kallos Fig zaraz po Kallos Blueberry stał się moim faworytem, chciałąm się go pozbyć za dobrą czekoladę ,ale jednak została ,słusznie bo żałowałabym...
Opis : Maska ma charakter wzmacniający włosy,pogrubia i gruntownie odżywia./Łatwiej się rozczesuje.Ale ! Jeśli ktoś ma już grube włosy a nie rozczesze przed myciem wtedy może być trudno...
Czy działa na porost trudno powiedzieć ale wraz z olejowaniem świetnie mi ograneła włosy po lecie w zeszłym roku ,Mozna się pokusić o stwierdzenie ,ze na przyrost też działa.
Cena nie jakaś zawrotna 20zl pojemność też bodajże 150ml. Warto dobrze odsaczyć włosy po umyciu ich szamponem, wówczas maska nie bedzie skapywać do wanny i się marnować.
5. Suplementacja wewnętrzna tu akurat bez szaleństw i bez przepłacania. Co polecicie? Skuteczne i poniżej 50zl za opakowanie 60 tabletek? Ale bez rejestracji i zadnych cudownych biznesow..
Obecnie mam przerwę w pociu pokrzywy.
6. Oszczędzanie.Tu akurat idzie coraz lepiej .Analiza składów pomaga mi dokonywać właściwych wyborów bez przepłacania. Dodatkowo pomagam wydenkować szampon komuś w rodzinie o ile mi podpasuje:))
Następne pomiary i podsumowanie już na początku nowego roku 2020. Już wtedy poznacie nowości w mojej kosmetyczce.
Co do samego mycia. Peeling skóry głowy robie co 7-10 dni .Włosy czesze szczotką Oliwia Garden









Komentarze
Prześlij komentarz