Wiosenne wypadanie włosów.Czy da się zatrzymać?
Witajcie !
Wiosnę za oknem mamy już od jakiegoś czasu. Czasami poprószy jeszcze śnieg,ale przeważają już ciepłe dni. Powinniśmy się cieszyć, rozpuścić warkocz i iść przed siebie. Możemy iść w jakieś odludne miejsce by się wyciszyć i odstresować...i cicho wierzyć ze włos nam z głowy nie spadnie...
Coraz częściej zmagamy się jednak ze stresem i czuję go na własnej głowie .. Włosy wypadają...
Jak możemy sobie poradzić? Oto moich 5 sprawdzonych sposobów:
Ostatnio zakupiłam 2 szampony Babuszki Agafii : Szampon wzmacniający dla Wszystkich rodzajów włosów)jasnozielone opakowanie) Co znajdziemy w środku? Wyciąg z melisy,krwawnika , prawoślazu lekarskiego , który nawilża skórę i zmniejsza wydzielanie łoju.Myślę ze na chodzenie bez czapki będzie jeszcze czas. Drugi szampon ( ten w ciemnozielonym opakowaniu) jest typowo przeciwko wypadaniu i łamliwości włosów, choć nie wiem na jakiej zasadzie ,chyba ze długo bym go trzymała na skorze głowy, Jednak nie da się ukryć ,że to typowy rypacz, włosy po nim wyglądają jak uprane, skrzypią,. Jeśli chodzi o działanie na skórę głowy to polubiliśmy się. Widocznie moje włosy lubią konkrety. Użyłam go już kilka razy i faktycznie zmniejsza świąd ,przyśpiesza gojenie podrażnień . Dzieki zawartości Mumio -oleju skalnego , skora głowy wydaje się być lepiej ukrwiona, co pobudza wzrost nowych włosów oraz wzmocnienie tych obecnych..Zapach bardzo ciekawy,ziołowy ale nie taki typowo łąkowy.
2. Zioła na włosy,o tym pisałam już tutaj .Dzięki regularnemu stosowaniu cassi na włosy, minimum raz w miesiącu, włosy stały się mocniejsze i bardziej błyszczące.
3. Maska z dodatkiem siemienia lnianego. Stop. Nie chodzi tu jednak o sypaniu głowy ziarenkami. Chodzi o żel- glutka i znaczną jego ilość zmieszaną z maską emolientową np. kallos omega lub Babuszka drozdżowa .Nałożona obficie na włosy (min. 15minut) oraz skórę głowy: daje ukojenie i hamuje wypadanie.
4. Wcierki bezalkoholowe lub inne sprawdzone przez Was wynalazki tj wcierka z kropli żołądkowych ) zapachu nie znoszę ale stosuje)
5. Suplementy i pożywienie. Warto zasiać i spożywać rzeżuchę ,żółtko jaja kurzego, rzodkiewkę i kiełki, sałatę. Są to produkty bogate w cynk,selen,żelazo i siarkę. Tego samego szukajcie w kapsułkach któe zamierzacie stosować.Nie wskaże Wam konkretnej marki i pojemności. Każdemu odpowiada coś innego.
Oleje na głowę? Tu jestem sceptyczna.Mimo,że kiedyś sama używałam moze przynieśc więcej szkody niż pożytku : moze wywołać świąd, uczulenie, zatkanie porów..Aktyalnie stosuję je tylko na długość.Jeśli macie coś sprawdzonego to oczywiście nałóżcie.
Dodam też , że zła szczotka, grzebień może wam wyrywać włosy. Mi osobiście nie służy słynne wczesywanie odżywki w trakcie mycia. Po prostu nie wiedzieć czemu bardzo mi wtedy wychodzą...Dlatego rozczesuje je przed myciem albo jak już wyschną...Niektóre osoby które mają kręcone włosy mogą rozczesać włosy gzrebieniem przed nałozeniem odzywki .Mi to nie służy, Gdyby nie grzywka wogóle bym ich nie czesała po myciu. Ciężar robi swoje,same się prostują i układają.




Komentarze
Prześlij komentarz