Moja recenzja żelu MicellAir z wodą różaną od Nivea
Dziś przychodzę do Was z moją oceną uroczego zestawu , który dostałam w ramach testowania. Aby otrzymać taki lub innych wybrany przez siebie kosmetyk należy: wypełnić ankietę,wpisać swoje dane i dać ,,wyślij''. Dodatkowo warto często dodawać recenzje rozmaitych produktów.
W ostatnim czasie wykończyłam wiele kosmetyków. Chcąc uzupełnić braki staram się co jakiś czas brać udział w konkursach i testach na wizażu. Szukałam i nadal szukam dobrego płynu do demakijażu. Olej w ogóle mi się nie sprawdza,mleczka czy płyny dwufazowe też bardzo średnio. Dlaczego nie żel?
Żel ma fajną gęstą konsystencję, przezroczystą formułę ,coś co lubię. Praktycznie bezzapachowy. Jest go dużo.... I tu plusy się kończą bo używam go głownie do oczyszczania twarzy,nanoszę na gąbkę conjac i nakładam na twarz lekko masując. Do demakijażu niestety sie nie nadaje w moim przypadku. Producent obiecuje : skuteczne usuwanie makijażu,nwet wodoodpornego.
Podrażnia mi spojówki. Także jeśli nosicie szkła kontaktowe lub macie wrażliwą okolicę oczu to niestety może być zonk.. W sumie zależy od skóry. Moja wybitnie wrażliwa .Choć na mleczko nagietkowe z Ziaji reaguje znacznie lepiej.
Podrażnia mi spojówki. Także jeśli nosicie szkła kontaktowe lub macie wrażliwą okolicę oczu to niestety może być zonk.. W sumie zależy od skóry. Moja wybitnie wrażliwa .Choć na mleczko nagietkowe z Ziaji reaguje znacznie lepiej.
Za to pomadka jest świetna:fajnie nawilża usta,nie uczula daje perłową poświatę,taka na codzień do torebki. W Rossmanie kosztuje chyba 8zł, miałam rózne ,ale ta najbardziej przypadła mi do gustu.




Komentarze
Prześlij komentarz