Jakie one są ? Recenzja mydeł do włosów Babuszki Agafii
Witajcie! Rosyjskie kosmetyki przewijają się w mojej łazience od jakiegoś czasu. Zaczęło się od tego ze szukałam czegoś o dobrym składzie na włosy nie wydając na to fortuny. Tak aby wilk był syty i owca cała. Zawsze miałam jakiś taki dziwny dystans do rzeczy z Rosji czy ogólnie ze Wschodu. Być może wynikało to z braku znajomości języka albo nie wiem.. Ale kiedy zagłębiłam się we włosową wiedzę postanowiłam spróbować. Po olejku Khadi, hennie Cassia i szamponie Fitokosmetik z glinką przestałam był taka krytyczna. Moje zainteresowanie wzbudziły wszelkie uniwersalne mydła do ciała i rąk "miodowe, cedrowe i rózane. Nie pachną może zjawiskowo , ale to dobry znak bo nie nabawię się alergii od perfum. Myjadła mają zdecydowanie słaby zapach (mam katar?) ale mocne zapachy były oznakiem dużej ilości ,,uzupełniaczy''...również opakowanie jest dość praktyczne,można w nim robić maski na włosy na bazie z kallosa czy olejować włosy. O tym sposobie napisze na samym...