Czy aktywator wzrostu od Babuszki Agafii naprawdę działa? Słów kilka o słynnych wspomagaczach porostu...

Witajcie!

    Dziś temat bardzo popularny, ale i rozwiewający wiele wątpliwości. Coś dla niecierpliwych walczących o każdy centymetr...Czy szampon Babuszki Agafii ,aktywator wzrostu działa ?




Nie chcę tu robić nikomu antyreklamy ,ale słynne rosyjskie kosmetyki same z siebie nijak mają się do porostu włosów.ani tym bardziej do skoków wzrostowych...bowiem wszystko zaczyna się w Twojej głowie a właściwie w cebulkach i ,,,genach .

Miałam ostatnio możliwość kupienia kilku sztuk tych saszetek. Niestety stwierdzam, ze o ile maska drożdżowa daje jakiś tam efekt to szampon żadnych. Wykonując 5 minutowy masaż głowy podczas mycia pobudzamy ją do lepszej pracy i stanu to  takie akty niewiele mają się do porostu. Inaczej rzecz ma się z wcierkami czy olejami dawanymi na skalp...

Mimo wielu wspomagajacych składników są lepsze sposoby na przyspieszenie wzrostu wlosow :

1. Wcierki i masaż skóry głowy

2. Suplementacja wewnętrzna

3. Unikanie stresu

4. Maski na głowę oraz okłady z siemienia lnianego ,ktore opisałam z jednych moich wcześniejszych postów

5. Regularne wykonywanie peelingu skóry głowy

6. Podcinanie końówek ( w razie uczucia ze wlosy nie rosną, być może się wykruszają...)

Wracając do samego szamponu mozna  przebadać jego skład:

Sudium Coco Sulfate ; środki myjące, Pinus - sosna lub inny wyciąg roślinny.
Coco glucozide - kolejne substancje myjące
Gliceryl Oleate -coś emolientowego,
sorbitan -substancja  słodząca.
Ponadto w produkcie znajdziemy :
caprylate, Potentila Supina extract, Arctrium Extrakt a dalej to już cieżko coś wyczytać,tym bardziej  po łacinie..

   
          Dużym plusem tego produktu jest łatwe rozprowadzanie oraz fakt ,że  nie mam problemu ze skalpem czy rozczesaniem włosów po wysuszeniu. Ogólnie  na takie 3+ szału nie robi ,ale szkody też nie.








Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wcierka Bandi moja opinia i refleksje..

Oddałam włosy ...

Jak osiągnąc to czego się pragnie? O włosach i nie tylko...